14:52:00

Garnier Goodbye Damage

Garnier Goodbye Damage
Ostatnio w nasze posiadanie weszły nowe kosmetyki z serii Garnier Goodbye Damage. Kupiłyśmy szampon, odżywkę oraz serum na rozdwojone końcówki.

SZAMPON: Silnie działająca formuła wzbogacona o Keraphyll i olejek z owoców amli naprawia zniszczone włosy od wewnątrz i wypełnia ich ubytki. 

Skład: Water, Sodium Laureth Sulphate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Lauryl Sulphate, Glycol Distearate, Sodium Chloride, Amodimethicone, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Niancinamide, Sugarcane Extract, Sodium Benzoate, Hydrolyzed Vegetable Protein PG-Propyl Silanetriol, Sodium Hydroxide, PPG-5-Ceteth-20, Trideceth-6, Salicylic Acid, Limonene, Camellia

Szampon ma 500ml, i urzeka swoim zapachem. Wystarczy mała ilość by umyć dosyć długie włosy. Produkt doskonale myje włosy, czyli spełnia swoją rolę. Włosy po umyciu są miękkie i przede wszystkim nie splątane co w przypadku niektórych szamponów występuje. Włosy nie puszą się oraz są lśniące. 
ODŻYWKA: Odżywka wzmacniająca to wyjątkowe połączenie dwóch składników: Keraphyllu i olejku z owoców amli. Jej bogata, kremowa formuła o natychmiastowo rozpływającej się konsystencji wnika bezpośrednio do wnętrza włosów uzupełniając naprawcze działanie szamponu Fructis Goodbye Damage. Po umyciu włosów szamponem nałóż odżywkę na całą ich długość i po kilku chwilach spłucz by włosy stały się mocniejsze od nasady aż po same końce. 

23:13:00

Outfit_3

Outfit_3
Hej kochani!
Ostatnie dni wakacji postanowiłyśmy spędzić w Krakowie na Rynku, by nabrać sił na nadchodzący rok szkolny. Rozmyślałyśmy przy pikniku, który zrobiłyśmy nad Wisłą. Dało nam dużo motywacji do "działania". Zrobiłyśmy zdjęcia przy murach krakowskich kamienic oraz w miejscach które przyciągnęły naszą uwagę. Jak wam się podoba nasz dzisiejszy look? O to efekty naszej pracy :)

13:01:00

Recenzja szamponów :)

Recenzja szamponów :)
Hej :)
Dziś postanowiłyśmy sprawdzić czy to co mówią w reklamach oraz to co pisze na opakowaniach produktów jest prawdą. Kupiłyśmy dwa szampony,  pierwszy firmy Joanna, drugi firmy Garnier (po 2 tygodniach stosowania sprawdzamy rezultaty).
To co pisze na opakowaniach :

Joanna - Szampon z odżywką Naturia został opracowany z myślą o pielęgnacji wszystkich rodzajów włosów. Nowa receptura to doskonałe połączenie składników pozwalających na delikatne oczyszczenie i jednoczesną pielęgnacje włosów. Zastosowany ekstrakt z alg morskich zapewnia optymalne nawilżanie i piękny wygląd włosów, a czynniki kondycjonujące ułatwiają rozczesywanie i przywracają im naturalny połysk.

Garnier - Szampon z olejkiem z awokado i masłem kartiré. Wyjątkowa receptura, aby odżywiać włosy bardzo suche i zniszczone. Szampon Garnier ULTRA DOUX łączy olejek z awokado znany ze swych właściwości uelastyczniających z wysoce odżywczym masłem kartiré w kremowej i apetycznej formule, bez obciążania włosów.

10:22:00

Yankee candle

Yankee candle
Hej :)
Podczas pobytu nad morzem kupiłyśmy: świeczkę, pięć zapachowych wosków Yankee Candle oraz kominek.
  • świeczka - Honey blossom - Przyjemny miodowy zapach
  • wosk nr 1: Turguoise sky  -  Wzburzone fale oceanu, które wywołują spokój, plaża wypełniona wonią orzeźwiającego powietrza, trawy morskiej i piżma. Turkusowe niebo od Yankee Candle to świeże połączenie aromatów, które zachwyci każdego.
  • wosk nr 2: Soft blanket - Biały, miękki kocyk pachnący zaskakującą mieszanką aromatów. Rozgrzany bursztyn, ciepła, smakowita wanilia i orzeźwiające cytrusy – nasyconym takimi esencjami pledem należy się jak najszybciej okryć!
  • wosk nr 3: Pink lady slipper -Zapach łączy w sobie pąki róż, jaśminu i fiołków. Zapach jest kwiecisty i pudrowy.
  • wosk nr 4: River valley -Kojący, orzeźwiający i świeży zapach spaceru w dolinie rzeki. Szałwia, bursztyn oraz dąb.
  • wosk nr 5: Blissful autumn -Błogi ale i energetyzujący z mieszanką nut drzewnych. Zapach przypominający jesienne powietrze połączone z owocami dojrzałymi w sadzie.
  • kominek
Woski są świetne, po dotarciu do domu nie mogłyśmy się oprzeć, i musiałyśmy wypróbować jeden z nich!
Wybrałyśmy zapach "Pink lady slipper" czyli storczyk :) Zapach pięknie pachnie. Pomimo tego, iż w opakowaniu nie pachniał zbyt intensywnie, po rozkrojeniu, i roztopieniu kawałka wosku zapach unosił się w całym domu! Jesteśmy zachwycone tym efektem. Kawałeczek wosku wystarczył na ok. 4 roztopienia, pali się on (wydziela zapach) ok. 8h. Nawet po wypaleniu czuć unoszący się w domu zapach. 
Jeżeli zastanawialiście się czy kupić świece lub woski Yankee Candle to są naprawdę godne polecenia, my zakochałyśmy się w nich od razu! :))

14:29:00

Outfit_2

Outfit_2
Cześć wszystkim!
Dzisiejszy dzień również był słoneczny, więc postanowiłyśmy wybrać się nad zalew aby odpocząć, i podzielić się z wami naszymi kolejnymi outfitami. Miłego oglądania :) 

18:24:00

Outfit_1

Outfit_1
Hej!
Dzisiaj wybrałyśmy się na spacer, było dość ciepło i słonecznie. Postanowiłyśmy się podzielić z wami naszymi outfitami :)

17:40:00

Witajcie.

Hej, nazywamy się słodkiesłodkieczary, i postanowiłyśmy założyć bloga o modzie, i nie tylko :)
Jest nas dwie, Paulina i Ania. Obie mamy 17 lat, i chodzimy do tego samego liceum. Fascynujemy się modą, kosmetykami, fotografią oraz podróżami..
Mamy nadzieje że każdy z was znajdzie tu coś dla siebie :))
Copyright © 2016 Blog By Paulina , Blogger