19:18:00

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu? Odwołany lot i jego konsekwencje

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu? Odwołany lot i jego konsekwencje

Miał być spokojny, czterodniowy odpoczynek w Rzymie, a zaczęło się od nieprzyjemnego incydentu. Otóż nasz lot został przesunięty na następny dzień. Na początku informowano nas, że samolot spóźni się jedynie 1.5h, finalnie było dużo gorzej. Zaznaczę, że pierwszy raz spotkałam się z tak dużym opóźnieniem, a linia Wizzair tłumaczyła to brakiem załogi. Lot był z Krakowa i to jedyny plus całej tej historii, ponieważ nie musieliśmy spać w hotelu, który teoretycznie był zapewniany przez linię lotniczą. Opóźniony lot pociągnął za sobą szereg innych niepożądanych, problematycznych wydarzeń. Przepadły nam bilety autobusowe z lotniska Fiumicino do centrum Rzymu, pierwszy nocleg oraz wstęp do Koloseum (Forum Romanum i na wzgórze Palatyn). Z tym ostatnim ostatecznie nie było tak źle, ale o tym za chwilę.

Pierwszym punktem na naszej mapie po Rzymie było Koloseum. Amfiteatr powstał niemal 2000 lat temu, budowa trwała w latach 70-80 n.e. W wyniku całej feralnej sytuacji z opóźnionym lotem, mało brakowało, a nie dostalibyśmy się do środka. Bilety mieliśmy kupione na godzinę 12:45, a o godzinie 13:30 dopiero wystartowaliśmy z Krakowa, siłą rzeczy nie było szans na wejście o czasie. Udało nam się jednak zwiedzić ten zabytek w dniu następnym, dzięki przeoczeniu daty przez kontrolerów. Trochę szczęścia w nieszczęściu. Wstęp od osoby -  € 18.

Jeżeli ktoś z Was planuje wycieczkę do Rzymu to koniecznie musi odwiedzić lodziarnię Gelateria Della Palma serwującą aż 150 smaków. Wybrałam 3 gałki: kinder bueno, straciatelle oraz pistacje. Nie ma to jak prawdziwe włoskie lody w Rzymie :) 
Finalnie zabrakło nam właśnie tego jedynego dnia na zwiedzenie wnętrza Pantheonu. Jeżeli w środku wygląda tak samo imponująco jak z zewnątrz to jest czego żałować. Mam ogromną nadzieję, że wam się uda. Świątynia została ufundowana przez cesarza Hadriana w roku 125 n.e. Nieopodal Pantheonu znajduje się piękny most Ponte San Angelo.
Jest takie powiedzenie, że nie jest się prawdziwym Rzymianinem jeśli nie wypije się espresso i nie zje się cornetto, czyli z włoskiego rogalika. Naszą pierwszą kawiarnią była Caffè San Pietro, swoją drogą, gorącą czekoladę też mają bardzo dobrą. Jednak ranking kawiarni wygrywa Sant'Eustachio il Caffè na Piazza Navona - nie skłamię stwierdzeniem, że serwują tam najlepszą kawę jaką kiedykolwiek piłam.
Jeśli mowa o najlepszej kawie to pochwalę się też najsmaczniejszą pizzą, którą skosztowałam w restauracji Mamù Roma. Mateusz natomiast stwierdził, że zamówił najsmaczniejsze w swoim życiu spaghetti alla' carbonara. Trafiliśmy tu całkiem przypadkowo, bez żadnego polecenia.
Znaleźliśmy również klimatyczną restaurację Da Meo Patacca, w której wraz z tatą Mateusza zamówiliśmy makaron z lokalnym serem i orzechami, a drugim daniem było ravioli z truflami. Potrawy bardzo dobre, ale porcje wyjątkowo małe. Do całości wybraliśmy 5 letnie czerwone, półwytrawne wino.
Fontanna Di Trevi to mój ulubiony spot w Rzymie. Do tego klimatycznego miejsca przybywa tak wielu turystów, że zrobienie zdjęcia takiego jak poniżej graniczy z cudem. Czytałam, że najlepiej pojawić się tutaj około 8:00. Architektura baroku to mój ulubiony styl architektoniczny, jestem pewna, że i Wam się spodoba.
Watykan wraz z Bazyliką Św. Piotra zwiedziliśmy można by rzecz od A do Z. Niestety podczas naszego pobytu Papież Franciszek był w Belize. Aby wejść do Bazyliki zbudowanej niemal 500 lat temu, należy ustawić się w kolejce, która czasami zaczyna się już nawet na terenie Rzymu. Warto jednak przeczekać ten czas. Wstęp jest darmowy. W środku znajduje się między innymi grób Jana Pawła II oraz pierwszego papieża, św. Piotra, którego urna liczy już prawie 2000 lat.
Słynne schody hiszpańskie w Rzymie prowadzą z pl. Hiszpańskiego do kościoła Trinità dei Monti. Mają 138 stopni i należą do najdłuższych oraz najszerszych w Europie.
Dla wygodnych w ofercie Itaki są teraz pakiety z wycieczkami do Włoch - przelot, transfer, hotel i ubezpieczenie. Zachęcam do zapoznania się z ofertą klikając w poniższy link: 


19:17:00

Grand Canyon legendarną drogą Route 66

Grand Canyon legendarną drogą Route 66

Aby dostać się nad południową część Grand Canyon (South Rim) proponuję wyruszyć z Las Vegas. To dystans około 400 km, który można pokonać samochodem bądź autokarem z przewodnikiem. Wybrałam tę drugą opcję i nie żałuję, bo po drodze przejeżdżaliśmy przez kultowe miejsca USA takie jak: Zapora Hoovera, rzeka Kolorado, czy piaszczyste, pustynne tereny. Malownicza droga Route 66 (o której kilka słów poniżej) częściowo prowadzi nad Grand Canyon przez takie stany jak: Nevada i Arizona.
Zwiedzając Park Narodowy Wielkiego Kanionu proponuję spacer trasą od Mother Point do Grand Canyon Village. To około 6 km po płaskim terenie, a idąc szlakiem można napotkać na skamieniałości, których wiek przekracza miliard lat. Mieszkańcami Grand Canyon'u są np. wiewiórki skalne, bobry, kondory kalifornijskie czy też węże, a nawet dzikie duże koty. Pogoda jest tu niespotykanie zmienna, w dzień temperatura może przekraczać 20 stopni, a w nocy możemy się spotkać z ujemnymi wartościami. My akurat trafiliśmy na porę kiedy było stosunkowo ciepło, ale polecam więc ubrać się na cebulkę, wieczory mogą być chłodniejsze. To wyjątkowe miejsce co roku odwiedza niemal 5 mln turystów z całego świata.
Czemu droga Route 66 jest wyjątkowo ważna dla amerykanów? Przejeżdżając tą trasą ma się wrażenie, że czas zatrzymał się w latach 60.-70. W lokalnych restauracjach można zjeść prawdziwe, amerykańskie hamburgery, a w przydrożnych sklepikach można znaleźć oryginalne pamiątki, czasami są nawet sprzedawane autentyczne tablice rejestracyjne i wyposażenie z lokalnych domów. Pamiętacie wpis z Los Angeles? Droga Route 66 kończy się przy plaży Santa Monica. Niestety jakiś czas temu została wybudowana alternatywna droga. To szybka autostrada, która wyeliminowała ruch z drogi 66 a co za tym idzie przychody lokalnych biznesmenów i sklepikarzy. Osoby mieszkające przy drodze są wyjątkowo wdzięczne, gdy się je odwiedza. Zawsze są otwarci i z uprzejmością obsługują klientów.
Jeśli chodzi o punkty charakterystyczny wzdłuż drogi 66 to polecam zatrzymać się w miejscowości, którą niegdyś odwiedził sam Elvis Presley - Seligman. Jest to wyjątkowo urokliwe miejsce, wydawałoby się, że odcięte od całej reszty świata. To właśnie tutaj zobaczyłam autentyczny obrazek z westernowych filmów, gdzie prawdziwi cowboy'ie słuchają muzyki country.

To już ostatni wpis ze Stanów Zjednoczonych, a dla tych co jeszcze nie widzieli poprzednich postów odsyłam do wpisów, kliknij: Los Angeles, San Francisco, Universal Studios, Las Vegas.

19:17:00

Las Vegas czyli "What happens in Vegas stays in Vegas"

Las Vegas czyli "What happens in Vegas stays in Vegas"

O Las Vegas mówi się, że jest miastem grzechu, czy rzeczywiście tak jest? Na początku wspomnę jak tam w ogóle się znalazłam. Podróż z Los Angeles do Las Vegas to około 4h jazdy 5-pasmową autostradą lub 45 minut samolotem. My wybraliśmy tę pierwszą opcję (Flixbus) i polecam również wam, ponieważ widoki są niesamowite. W Las Vegas trudno znaleźć miejsce parkingowe jeśli wybierzecie nocleg w centrum tak jak my. Po drodze do miasta grzechu mijaliśmy krajobrazy niczym z filmów westernowych. Pustynia, kaktusy i piękne, piaszczyste góry. Zdjęcia z drogi dodam jednak w następnym wpisie, z wycieczki nad Grand Canyon.
Centrum Las Vegas klimatem przypomina Time Square w Nowym Jorku. Znajdują się tutaj kolorowe animacje wyświetlane na ogromnych ekranach LCD. Do późnych godzin nocnych grana jest muzyka na żywo, przy której bawi się pełno ludzi. Co różni te dwa miejsca? To na pewno podświetlony dach, i przede wszystkim kasyna, które są niemalże wszędzie. Mimo bliskości naszego hotelu nie było słychać hałasu z zewnątrz w pokoju, a w hotelowym lobby znajdowało się kasyno. Niektórzy goście przebywali w tym miejscu już od 5 rano, zostawiając tam swoje majątki życia. O tej godzinie ruszyliśmy na wycieczkę do Grand Canyon, stąd też znana mi jest ta informacja. W pierwszą noc udało nam się wygrać $100 przy wkładzie jedynie $5. Finalnie po 3 wieczorach w Vegas byliśmy $70 na plusie. To może nie jakaś wielka wygrana, ale zawsze coś :P.
Miasto to znane jest z szybkich ślubów i rzeczywiście w centrum widziałam przynajmniej dwa miejsca, gdzie zachęcano do złożenia sobie przysięgi małżeńskiej. Dobrze, że już jestem po ślubie... :P. Niezliczona liczba gwiazd odwiedziła Vegas, a jedną z takich osób był np. Elvis Presley. To tutaj w 1969 r. odbył się koncert z jego udziałem. Roznegliżowane kobiety i mężczyźni to nierzadki widok przy E Fremont Street. Panie i panowie zapraszają do wspólnych zdjęć nawet pary.
Skąd pochodzą M&M'sy? Tak, ze Stanów Zjednoczonych! W Las Vegas znaleźliśmy 4-pietrowy sklep z tymi przysmakami. Oprócz znanym wszystkim cukierkom, można było kupić przeróżne pamiątki z logiem firmy. Nie mogłam wyjść z pustymi rękami.
Las Vegas nazywane jest również miastem kiczu, a to dlatego, że znajduje się tu wiele akcentów zaciągniętych z innych kultur. Spacerując ulicami Vegas spotkasz słynną Wieżę Eiffla, a także dokładnie odwzorowaną inscenizację zabytkowej Wenecji (włącznie z gondolierami przemierzającymi Morze Adriatyckie :D). Nie trudno także zrobić sobie zdjęcie przy Piramidzie Sfinksa. W Nevadzie, można poczuć się również jak w Nowym Jorku, słynna Statua Wolności też jest i tutaj. Trudno powiedzieć o jakimś porządku architektonicznym. Mi ta mieszanka akurat średnio się podobała, wiem natomiast, że są jej zwolennicy.
Napoleon's Lounge to restauracja w centrum Vegas, którą mogę szczerze polecić. Mateusz nawet stwierdził, że dawno nie jadł tak dobrej pizzy. W menu, były również makarony, to typowo włoska restauracja.


 

18:25:00

Waistdear Halloween sale

Waistdear Halloween sale

Corrective underwear is perfect for a fitted outfit or other part of our wardrobe that adheres to the body. The online store Waistdear would like to offer ladies corrective, slimming and shaping panties. The modeling lingerie set is not only intended for those of you who have something to hide. Slimming underwear under the dresses thanks to a special structure and flexible materials will emphasize the natural advantages of your figure and shape your body. It works in practically every situation. I encourage you to familiarize yourself with the Waistdear halloween sale

The Waistdear online store also offers beige, black and many other colors in large sizes. Shaping panties will hide the shortcomings of the figure - they will flatten the stomach and shape the waist and hips. The proposed lingerie will make each of the ladies look sexy and tempting.

Full body shaper can be very useful. It is a good idea to put it underneath your clothes. With a slim figure, corrective underwear will cover up the smallest flaws that can be embarrassing. In the store you will find a set of shaping underwear that will suit you best. Knowing your dimensions, you can easily find something for yourself. Thanks to well-chosen shaping underwear, you will feel at ease and comfortable when all eyes are turned towards you. Corrective underwear is a great base for any styling.


1-Click, 2-Click, 3-Click

Tummy slimming panties are a unique proposition for all women - they are comfortable and not oppressive. High-waisted slimming panties are the answer both for women who want to shape their hips, abdomen and waist, as well as for those who want to enhance and lift their buttocks (high-waisted panties with a push-up effect on the bottom). They have an opinion about given parts of the body, giving them the desired shape, at the same time emphasizing the feminine qualities that are the object of every man's sighs and desires. Flexible material is pleasant to the skin. High-waisted slimming panties are perfect for tight-fitting dresses, skirts or pants. Belly-slimming (high) panties make it invisible from underneath the clothes. They slim the figure, making each styling look perfect. A large selection of colors will allow you to choose lingerie perfectly suited to your expectations and needs.You can read more here: waistdear reviews.

19:31:00

San Francisco w pigułce / Jak z Los Angeles przedostać się do SF?

San Francisco w pigułce / Jak z Los Angeles przedostać się do SF?

Lot z Los Angeles do San Francisco trwa jedynie 50 minut. Stwierdziłam więc, że warto zrobić sobie jednodniową wycieczkę do tego miasta. Chociaż to dalej Kalifornia klimat diametralnie różni się od tego w LA i to zarówno pod względem temperatury jak i atmosfery tzw. "vibu". Zacznę od tego, że do samolotu weszliśmy w ostatniej minucie przed startem. Wszystko dlatego, że boarding znajdował się obok wejścia na kolejny terminal lotniska. Ustawiliśmy się nie w tej kolejce, w której powinniśmy. Nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło. Okazało się, że byliśmy w kolejce lotu do Orlando :) Pisząc jednak całkiem na poważnie, to dzięki kierowcy autobusu lotniskowego finalnie zdążyliśmy na lot do SF, który zawiózł nas na właściwy terminal.
Cena lotu to wydatek rzędu 500zł we dwie strony od osoby. Polecam linię Delta Airlines, mimo krótkiego lotu na pokładzie znajdują się telewizorki z grami czy filmami. W trakcie lotu można liczyć na mały poczęstunek i napój. Po wylądowaniu by przedostać się do centrum wybraliśmy żółtą linię metra. Czas przejazdu to około 30 minut, a koszt to $5 od osoby.
W oddali, na poniższym zdjęciu znajduje się Alcatraz. To położone na małej wysepce więzienie o zaostrzonym rygorze działało w latach od 1934 r. do 1963 r. Zostało wybudowane kilkadziesiąt lat wcześniej, w 1909 r. Obecnie więzienie służy jako plan filmowy wielu światowych produkcji o tematyce jak się pewnie domyślacie kryminalnej. Tutaj też odsiadywał swój wyrok słynny gangster Al Capone.
W San Francisco czułam się trochę jak w Chinach, a to ze względu na wielu imigrantów z tego kraju. Drugim językiem oprócz hiszpańskiego jest właśnie chiński. Świadczą o tym reklamy i komunikaty, które można spotkać w metrze i w sklepach w tym języku. Tutaj też, znajduje się drugie co do wielkości, China Town. Często organizowane są pokazy smoków oraz inne imprezy kulturalne. Oprócz słynnego Golden Bridge znajdziemy mosty, które są zbudowane w bardzo podobnym stylu do tych w Azji jak np. Duge Bridge, najwyższy most na świecie. SF jak i LA położone są w Kalifornii, ale dzieli je aż 500 km. W San Francisco bez wątpienia jest dużo większy porządek niż w Los Angeles, sam przejazd metrem jest o niebo przyjemniejszy. Wyjątkiem od tej reguły jest z pewnością dzielnica Tenderloin. Niestety nie odważyliśmy się tam zawitać ze względu na mieszkańców z przeszłością kryminalną, często uzależnionych od twardych narkotyków. 
Słynny Golden Bridge to most wiszący, który mierzy niecałe 3 km. Został zbudowany w 1937 roku, szacuje się że miesięcznie przejeżdża nim 3,4 mln samochodów. Z mostu rozpościera się fantastyczny widok na Downtown San Francisco. Ciekawym spotem jest też Pier 39 - to tutaj wylegują się lwy morskie (oryginalnie z angielskiego: sea lions). Niestety nie posiadam żadnego zdjęcia, ale mam filmik na Instagramie w wyróżnionej relacji. Polecam obejrzeć :).
Boudin Bakery wygooglowałam będąc jeszcze w Polsce. Jest to słynna piekarnia w San Francisco założona w 1849 r. Mateusz zamówił sobie fasolkę i wołowinę w sosie własnym w bochenku, a ja kanapkę. Ciasto na pieczywo wyrabiane jest na miejscu, dzięki czemu ma wyjątkowy smak. Mimo, że zamówiłam "zwykłą" kanapkę z serem, stwierdziłam, że nie jadłam nigdy wcześniej smaczniejszej. Koszt takich rarytasów to około 150 zł, ale to nic... :P. W Subwayu przy Santa Monica za jedną kanapkę zapłaciłam prawie 100 zł. Planując wypad nad Zachodnie Wybrzeże należy pamiętać, że Kalifornia jest najdroższym stanem w USA. Mimo wszystko polecam odwiedzić takie miejsca jak Boudin Bakery, zapach świeżych drożdży zachęca już z daleka.
Jako żona fana komunikacji miejskiej nie mogłam przejść obojętnie obok przejażdżki zabytkowym tramwajem z końca XIX w. Bilety na tę atrakcję można kupić bezpośrednio w kasach na pętli tramwajowej, a koszt to około 40 zł od osoby. Kolejka do kasy jest dość długa, mniej więcej na pół godziny oczekiwania (przynajmniej tak było w sezonie wakacyjnym). San Francisco zbudowane jest na stromych wzniesieniach po których przemierza tak zwany cable. Momentami spady były naprawdę przerażające. Piesze wycieczki wymagają nieco lepszej kondycji, nie wspominając już o przejazdach rowerowych.
San Francisco znane jest z częstych mgieł. Golden Bridge widniejący na pamiątkowych pocztówkach czy magnesach przykryty jest białą obłoką. Przygotowując się do wycieczki czytałam, że najlepszym rozwiązaniem jest ubrać się na cebulkę. Pogoda w tym rejonie jest bardzo zmienna w ciągu dnia. My trafiliśmy na 30-stopniowy upał. Natomiast na moście było znacznie chłodniej za sprawą oceanu. 

 

Copyright © 2016 Blog By Paulina , Blogger